Uwaga! Uwaga! Dziś wstałam o zawrotnej godzinie 8:15!
Nie ma to jak weekendowe lenistwo i zbijanie bąków ;p
Jako że mam dzień wolny zaczęło nieźle grzmieć, a zerkając przez okno, widzę, że także i lać.
O 12 zabieram starszego chłopca do kina na How to Train Your Dragon 2. To może być ciekawe... Wiedząc, że w Polsce wszystkie bajki są dubbingowane, będę musiała sobie sama opowiedzieć historię, patrząc jedynie na ładne animacje.
Cisza przed burzą. Piątkowe posiadówki na mostku przed snem mają swoje plusy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz